wtorek, 28 grudnia 2010

Po i przed

***
Witam poświątecznie :)
Kolejny odcinek raczej do oglądania :)

Pokazuje jeszcze przedświąteczne rękoczyny: malinowe bransolety i kolczyki trochę do i od pary ;), 







klimtowski komplet (ten wyszedł po prostu niesamowicie i wyjątkowo ciężko było mi się z nim rozstawać)



i jeszcze zdjęcie prawie zbiorcze jednej z serii zamówień ;)


Tych kilka dni po świętach i przed sylwestrem to ogólnie fajna sprawa, leniwa i jeszcze poświatecznie miła. W tym roku jednak mam wyjątek. Za dużo myśli i wyobrażeń zderzonych z rzeczywistością na każdej i jednocześnie żadnej platformie. Dobrze, że od jutra zacznie się małe zamieszanie i nie będę miała czasu na myślenie. :)

Tymczasem
Baj
***

4 komentarze:

  1. piękny ten żółty komplet <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Klimtowski jest boski! Pobiłaś sama siebie w precyzji malunku!

    OdpowiedzUsuń
  3. ślinię się. tyle w temacie :P

    OdpowiedzUsuń